Duch Święty za kratami

 

„Wiatr wieje tam gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha.” (J 3, 8). Wydawałoby się, że więzienie to miejsce, gdzie Boży Duch nie jest w stanie przedrzeć się przez metalowe kraty i wysokie mury.

Duch Święty za kratami

A jednak, Bóg działa bardzo mocno w sercach wielu osadzonych. 17 grudnia bieżącego roku, w suwalskim Areszcie grupa dziesięciu więźniów przyjęła Sakrament Bierzmowania. Po prawie rocznych przygotowaniach doczekali się tego momentu, o który bardzo często pytali. Sakramentu udzielił im Ksiądz Biskup Jerzy Mazur. Homilia Pasterza była bardzo mocna i nie pomijała trudnych wątków z mrocznej przeszłości skazanych. Jednak Ksiądz Biskup podkreślił, że Bóg nigdy ich nie przekreślił i przez swój Kościół pragnie troszczyć się o ludzi zagubionych życiowo. Skupienie na twarzach więźniów było bardzo wymowne, gdy słuchali słów o walce dobra ze złem.

Własnoręcznie zrobiona choinka i Margaretka od więźniów w darze za Sakrament Bierzmowania

Więźniowie przywitali Księdza Biskupa własnoręcznie wykonaną choinką. Na koniec jako dar serca ofiarowali Margaretkę, obiecując modlitwę za swojego Pasterza. Ksiądz Biskup serdecznie podziękował osadzonym, podkreślając, że nigdy nie otrzymał Margaretki z takiego miejsca. Pomysł na duchowy prezent dla Pasterza zrodził się przy okazji inicjatywy „Różaniec dla więźnia”, gdyż coraz więcej osadzonych zaczęło odmawiać różaniec. Powstały Koła Maryjne, więc dlaczego więźniowie nie mogliby otoczyć modlitwą Biskupa, który udzieli im Daru Ducha Świętego. W trakcie przygotowań do Bierzmowania zostali zaproszeni do modlitwy za Księdza Biskupa. Następnie na ołtarzu, w więziennej kaplicy złożyli własnoręczne podpisy obiecując raz w tygodniu odmówić dziesiątkę Różańca w intencji Biskupa Jerzego.

Różaniec w więziennym świecie

Życie religijne w więzieniu jest bardzo proste, a ewangelizacja nie wymaga tak wiele wysiłku jak szkolna katecheza. Więźniowie szukają prostych znaków i symboli religijnych. Wielką rolę odgrywa dla nich Różaniec, dlatego powstała akcja zbierania różańców pod hasłem „Różaniec dla Więźnia”. Ilość przesyłanych Różańców przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Napływały one z całej Polski, a nawet z USA. Dzisiaj zgromadziliśmy ich kilka tysięcy i wraz z osadzonymi ciągle je segregujemy, pakując w pojedyncze woreczki. Z czasem zostaną przekazane także innym Zakładom Karnym. Bardzo serdecznie chciałbym podziękować za to, że tak wiele osób pozytywnie odpowiedziało na prośbę o ofiarowanie Różańców. Więźniowie odwdzięczają się wszystkim swoją modlitwą.

Każdy ma szanse na nawrócenie

Pamiętajmy, że wielcy grzesznicy stali się wielkimi świętymi, więc nie przekreślajmy z góry ludzi, którzy uwikłali się w zło. Szaweł niszczył wspólnoty chrześcijańskie i zgadzał się na zabicie Szczepana. Chrystus poruszył jego serce i z Szawła narodził się Paweł – wielki Apostoł Narodów. Augustyn z Hippony prowadził bardzo rozwiązłe życie, doprowadzając tym samym do łez swoją matkę św. Monikę, która wymodliła nawrócenie syna. Ten sam Augustyn został biskupem, później świętym, aż wreszcie ojcem i doktorem Kościoła. Oczywiście nie każdy więzień zostanie świętym, ale każdy może liczyć na Boże Miłosierdzie.

 

Ks. Szymon WysockiKapelan Aresztu Śledczego w Suwałkach