Dekanalne spotkania młodych w diecezji ełckiej

Ponad 700 młodych osób zgromadziły dekanalne spotkania młodzieży, które na przełomie marca i kwietnia odbyły się w dziewięciu miejscach naszej diecezji. Są one owocem Światowych Dni Młodzieży 2016.

Na wspólnej modlitwie młodzież gromadziła się w Augustowie, Orzyszu, Baniach Mazurskich, Ełku, Mikołajkach, Piszu, Olecku, Rajgrodzie, Sejnach i Suwałkach. Centralnym punktem była Msza święta. Nie zabrakło również innych propozycji. W wielu miejscach młodzi mogli wysłuchać konferencji na tematy dla nich ważne, np. ta w Piszu wygłoszona  przez ks. Marka Gutowskiego nawiązywała do słów papieża Franciszka: „Aby pójść za Jezusem, potrzeba trochę odwagi”. A czy Ty dasz się zwieść? – pytano na spotkaniu w Augustowie, które zakończyło się grą w 1 z 10 ( z wiedzy o religii). „Zejdź z kanapy – wejdź w życie”, wołali młodzi w Baniach Mazurskich. Młodzież z Olecka mogła zgłębiać tajemnicę ludzkiego życia, dzięki spotkaniu z panią Ewą Skowrońską, doradcą życia rodzinnego. W Orzyszu spotkanie zakończył koncert „Wyrwanych z niewoli”.  Niedziela Palmowa i obchodzony w tym dniu XXXII Światowy Dzień Młodzieży był czasem spotkania młodych w Ełku. Po Eucharystii, której przewodniczył biskup Jerzy Mazur, licznie zgromadzona młodzież mogła obejrzeć spektakl ewangelizacyjny opowiadający o miłości Boga do człowieka, a także uczestniczyć w adoracji krzyża. Młodzież uczestniczyła również w Drodze Krzyżowej, np.: w Sejnach czy Rajgrodzie. W Mikołajach spotkanie zakończyło wspólne ognisko i adoracja, podczas której można było powierzyć życie Jezusowi.

Spotkanie młodzieży było pięknym doświadczeniem dla mnie, jako kapłana, ponieważ mogłem zobaczyć otwartość młodych i ich chęci w poszukiwaniu Boga. Młodzież już dopytuje, kiedy odbędą się nastepne, więc już w maju planujemy koleje” – mówił ks. Łukasz Moćkun z Mikołajek.

„W spotkaniu dekanalnym podobała nam się Msza święta, w którą mogłyśmy się zaangażować. Adoracja pomogła nam zawierzyć swoje życie Bogu. Następnie na ognisku zintegrowaliśmy się z rówieśnikami. Uważamy, że takie przedsięwzięcia pomagają nam w formacji. Z niecierpliwością czekamy na następne spotkanie – powiedziały Kasia i Ola.

Monika Zubowicz