Droga Krzyżowa za Ojczyznę – Ełk

– Krzyż na stałe zrósł się z dziejami i historią naszego narodu. Bez Krzyża, bez Chrystusa nie zrozumiemy historii naszego narodu. Nasza historia jest związana z Ewangelią, Chrystusem, Kościołem. – mówił bp Jerzy Mazur na zakończenie Drogi Krzyżowej, która w piątek przeszła ulicami Ełku, wzdłuż miejskich bulwarów. Przewodniczył on też temu pasyjnemu nabożeństwu.  Na placu Jana Pawła II licznie zgromadzili się ełczanie, skąd wyruszyli rozważając stacje męki Pana Jezusa. Intencja była jedna: za Niepodległą Polskę.

Krzyż podczas poszczególnych stacji nieśli wierni z jedenastu ełckich parafii, przedstawiciele wspólnot, seminarzyści, siostry zakonne oraz służby mundurowe i władze samorządowe. Nabożeństwo zakończyło się w Parafii pw. Św. Rafała Kalinowskiego,  gdzie bp Mazur wyraził wdzięczność uczestnikom za świadectwo wiary i głębokie umiłowanie Polski.

– Pod krzyżem stawali nasi rodacy cierpiąc zniewolenie i wszyscy skazywani na śmierć w czasie zaborów. Oni wsłuchiwali się w słowa konającego Chrystusa. Słyszeli słowa: „Pragnę”, „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”. Dlatego ich ostatnimi słowami nie były słowa przekleństwa, ale słowa ufności wobec Boga, to Jemu powierzali ostatnie chwile swego ziemskiego życia, ufając nie tylko w miłosierdzie dla siebie, ale w sprawiedliwość Bożą, w to, że ofiara ich życia nie pójdzie na marne. – wyjaśniał bp Jerzy Mazur.

– Oni w Krzyżu poznali miłość Boga do człowieka, poznali miłość Boga do narodu polskiego, poznali miłość Boga do wszystkich ludzi. Oni w Krzyżu poznali zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią, grzechem i szatanem. Oni w Krzyżu odnaleźli nadzieję, bez której trudno żyć. – dodał.

Hierarcha zgromadzonym zadał pytanie: – Co mówi nam Chrystus z wysokości krzyża? Co mówił naszym praojcom Chrystus z wysokości krzyża? Poprzez tę agonię, poprzez wyniszczenie, poprzez obraz skrajnej słabości, hańby i nędzy, przemawiała i przemawia moc – jest to moc miłości, która jest mocą życia, która zwycięża śmierć.

Ks. biskup podkreślił również wartość Krzyża w życiu cierpiących z powodu niewoli, zesłańców syberyjskich, więźniów i walczących za wolność naszej Ojczyzny. – Czas niewoli ukazuje nam wielu męczenników, którzy wiele wycierpieli za wiarę i za to, że byli Polakami. Nikt tak jak męczennicy nie zgłębił tajemnicy Chrystusowego Krzyża. – stwierdził duchowny.

Autorem rozważań Drogi Krzyżowej był Piotr Kowalewski. Straż honorową przy krzyżu podczas Nabożeństwa pasyjnego pełnili harcerze z pochodniami.

Nabożeństwo poprzedziła Msza św., której przewodniczył biskup ełcki Jerzy Mazur, a homilię wygłosił ks. Adrian Sadowski, wikariusz parafii katedralnej. Zarówno Msza św., jaki i Droga Krzyżowa w intencji Ojczyzny wpisują się w miejskie obchody 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

 

ks.kz