Ełk: Marsz Milczenia w Obronie Życia i Rodziny

„Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Chrystus przyjął ludzką naturę i stał się jednym z nas, by w ten sposób wywyższyć naszą ludzką godność. Jeśli ktoś godzi w życie człowieka, niezależnie na jakim ono jest etapie, godzi w życie samego Chrystusa. Zabijając człowieka, zabijamy Chrystusa” – mówił ks. Paweł Tober, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Ełckiej Kurii Diecezjalnej, w czasie Mszy św., sprawowanej w ełckiej katedrze we wspomnienie Świętych Młodzianków

Od wielu lat, we wspomnienie liturgiczne Świętych Młodzianków, ulicami Ełku przechodzi marsz milczenia w obronie życia i rodziny. Tegoroczny, zorganizowany po raz 22., rozpoczął się w kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty modlitwą ekspiacyjną za wszystkie grzechy przeciwko życiu i świętości rodziny. Dziękowano również Bogu za dzieci uratowane przez podjęcie Duchowej Adopcji, wszystkich obrońców życia i rodziny oraz budujących cywilizację miłości.

Jako znak modlitwy, aby zamanifestować i pokazać przywiązanie do życia, uczestnicy marszu, niosąc zapalone lampiony, w milczeniu przeszli do katedry św. Wojciecha, gdzie została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem bp. Jerzego Mazura. Homilię do zgromadzonych wiernych wygłosił ks. Paweł Tober, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Ełckiej Kurii Diecezjalnej.

„Gromadzi nas troska o każde ludzkie życie i wielka modlitwa o jego poszanowanie od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Pomni na godność każdego człowieka i na ogromną wartość każdego życia ludzkiego, prośmy Boga byśmy sami coraz bardziej uwrażliwiali się na te wartości i módlmy się za tych, którzy tych wrażliwości nie podzielają, byśmy kiedyś mogli wspólnie budować cywilizację życia i miłości” – zachęcał kapłan w homilii.

Nawiązując do liturgii dnia, ks. Tober stwierdził, że „Dzieci Betlejemskie, choć ich śmierć wydaje się bezsensowna, a one same bez znaczenia w dziejach świata, stają się dzięki Wcieleniu Syna Bożego wielkimi świętymi, których kult rozlał się szybko po całym Kościele i dziś są naszymi możnymi orędownikami u Boga”.

W refleksji nad wartością ludzkiego życia, kaznodzieja przedstawił pewne fakty: I Wojna Światowa pochłonęła 10 mln ofiar, II Wojna Światowa 55 mln ofiar, a wojna z nienarodzonymi zabiła ponad miliard istnień ludzkich. I i II Wojna Światowa miały swój koniec, natomiast wojna o życie ludzkie trwa.

Wyrażając wdzięczność uczestnikom marszu i zgromadzonym wiernym na Eucharystii, bp Jerzy Mazur, biskup ełcki życzył umocnienia w Duchu Świętym, by z odwagą dawać świadectwo budowania cywilizacji życia i miłości. Przywołując słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Kaliszu, w czerwcu 1997r „Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości”, zachęcał do większego zaangażowania się w obronę życia ludzkiego.  „Życie to jest Dar Boży. Szanujmy ten dar i czyńmy wszystko, aby życie było chronione od poczęcia do naturalnej śmierci. Módlmy się aby rządzący mieli odwagę stanowić prawo, które będzie szanowało życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci”- mówił bp Mazur.

Organizatorami Ełckiego Marszu w Obronie Życia i Rodziny są Ełcka Kuria Diecezjalna, Stowarzyszenie Obrony Życia „Evangelium Vitae” oraz Diakonia Obrony Życia Domowego Kościoła diecezji ełckiej.

rr