Ełk: Msza św. i nabożeństwo Drogi Krzyżowej w intencji wykorzystanych seksualnie

Pod hasłem „Wspólnota za zranionymi”, w pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół w Polsce przeżywa Dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego małoletnich. Inicjatywa jest odpowiedzią Konferencji Episkopatu Polski na apel papieża Franciszka. Jak podkreśla delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak, „skrzywdzeni mają prawo liczyć na to, że na długiej i trudnej drodze zdrowienia nie zabraknie im także duchowego wsparcia całej wspólnoty Kościoła”.

W katedrze ełckiej, Mszę św. koncelebrowaną pod przewodnictwem bp Adriana Galbasa SAC, poprzedziło nabożeństwo Drogi Krzyżowej z rozważaniami przygotowanymi przez Biuro Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Nabożeństwu przewodniczył proboszcz ełckiej katedry ks. kan. dr Marek Bednarski.

W homilii bp Galbas przywołując postać króla Dawida, który wygrał wiele wielkich bitew z potężnymi przeciwnikami, ale tę z własnymi namiętnościami przegrał, przypomniał, że „kiedy człowiek jest poza swoimi obowiązkami, kiedy nie robi tego, co do niego należy, wtedy może łatwo upaść”. Biskup tłumaczył, że tylko „wierność obowiązkom, bycie przy tym, do czego zostaliśmy zobowiązani i sami się zobowiązaliśmy, pomaga w życiu prawym”.  „Iluż grzechów, zwłaszcza dotyczących ciała, można by uniknąć, gdyby nie próżność i lenistwo” – stwierdził.

Biskup pomocniczy zauważył i wskazał, że owocem piątkowej modlitwy przepraszającej za grzechy powinna być prawdziwa pokuta i osobiste nawrócenie: „Czyny zewnętrzne nie są wszystkim. Są tylko znakiem. Przede wszystkim chodzi o prawdziwą odnowę ducha. Prawdziwą. Katechizm powie, że pokuta jedynie zewnętrzna jest bezowocna i kłamliwa (por. KKK, 1430). Prawdziwa pokuta polega na radykalnej przemianie całego życia. Oby to była pokuta nie jednodniowa i oby była szczera. Inaczej wszystko będzie frazesem, a ofiary wykorzystania seksualnego znów poczują się zlekceważone i ośmieszone” – apelował.

Szczególną uwagę bp Galbas zwrócił na wartość pokuty całej wspólnoty Kościoła za popełnione zło,  która nie tylko modli się za ofiary nadużyć duchownych wobec nieletnich, ale także przeprasza za zaniedbania biskupów i wyższych przełożonych wspólnot zakonnych, którzy mając wiedzę o nadużyciach, nie reagowali.

„Pokuta, do której jesteśmy dziś wezwani to najpierw pokuta konkretnego sprawcy wykorzystania, ale to też pokuta jego współbraci w kapłaństwie i zakonie, tych, którzy pytani po ujawnieniu zdarzeń: „to wyście nic nie widzieli?”, milczą, albo mówią, że nie reagowali, bo to nie ich sprawa, nie wiedzieli, że  trzeba, choć czegoś się domyślali, albo coś się mówiło, ale woleli się nie wtrącać… To też pokuta nas: biskupów, prowincjałów, kościelnych przełożonych, za to, że nie byliśmy, a bywa, że i nie jesteśmy dostatecznie empatyczni, cierpliwi i delikatni wobec ofiar, że ich nie rozumiemy. Nie rozumiemy ich cierpień, nie zawsze jesteśmy dostatecznie zdeterminowani, by wszystko dobrze, szybko i skutecznie wyjaśnić, wskutek czego sprawy ciągną się przez lata. Że ciągle muszą nas popędzać media, także świeckie, jakby nam nie wystarczyła Ewangelia…”- powiedział duchowny.

Biskup pomocniczy przypomniał także, że w pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół w Polsce podejmuje dzieło modlitwy i pokuty za grzechy nadużyć wobec małoletnich. Podkreślił, że jest to odpowiedź na inicjatywę Ojca Świętego Franciszka.

„„Wspólnota ze zranionymi”, takie jest hasło dzisiejszego dnia modlitwy i pokuty! Wspólnota, czyli bycie „współ”, bycie blisko, bycie obok, bycie przy… Bez tego nie ma wiarygodności…” – tłumaczył kapłan i podkreślił, że pokuta Kościoła, „to jest także pokuta każdej i każdego z was, sióstr i braci świeckich”.

„O to proszę! „Jeden, drugiego brzemiona noście” (Ga 6,2), powie św. Paweł. Tak, nie macie z tymi sprawami bezpośrednio nic wspólnego, tak, jak zdecydowana większość duchownych nikogo seksualnie nie wykorzystała, ale jesteśmy Kościołem…Dlatego płaczemy z płaczącymi (por. Rz 12,15), a nawet czasem płaczemy, jeśli ci, co powinni zapłakać, jeszcze tego nie robią” – mówił biskup Galbas.

Nawiązując do obecnej sytuacji w kraju, duchowny zachęcał zebranych do gorliwszej modlitwy za Kościół. „Nie porzucajmy naszej Matki, Kościoła. Przeciwnie, pokochajmy ją jeszcze bardziej. Nawet, gdyby to miało być dla nas dzisiaj trudne. Spadek zaufania wiernych, apostazje, nieufność, drwina z nauczania Kościoła, „niech najpierw zrobią porządek u siebie, a potem nas pouczają”, „pedofile”, to tylko niektóre rachunki już wystawione. Nie wiemy ile ich jeszcze będzie i jak będą wysokie. Nie wiemy do czego nas to wszystko doprowadzi. Oby do większej pokory, do większej gorliwości, do większej świętości, do bezinteresowności. Oby do Ewangelii! Módlmy się i czyńmy prawdziwą pokutę” – apelował pasterz.

Piątkowe nabożeństwa Drogi Krzyżowej w parafiach diecezji ełckiej również zostały ofiarowane w intencji pokutnej i ekspiacyjne za grzechy wykorzystania nieletnich.

rr