I Kongres Misyjny Diecezji  Ełckiej: Homilia – Bp Jerzy Mazur SVD

Homilia – Bp Jerzy Mazur SVD

 Kongres Misyjny Diecezji  Ełckiej – 21.10.2017 r.

1.Gromadzimy się w kościele pod wezwaniem św. Rafała Kalinowskiego na Kongresie Misyjnym Diecezji Ełckiej. Tym razem gromadzą się dorośli, przedstawiciele różnych wspólnot, ruchów kościelnych, stowarzyszeń. Reprezentujecie różne parafie naszej diecezji ełckiej. Są także zaproszeni goście. Wszystkich serdecznie witam.

Myśl zorganizowania Kongresu misyjnego w naszej diecezji rodziła się już w czasie IV Krajowego Kongresu Misyjnego w 2015 roku. Jako Przewodniczący Komisji Misyjnej zachęcałem biskupów do organizowania takich kongresów, sympozjów czy konferencji. Zachęcając innych samemu trzeba dać przykład, bo przykłady bardziej pociągają.

Jubileusz 25 lecie naszej diecezji i rok duszpasterski obchodzony pod hasłem: „Idźcie i głoście” to wspaniały czas dla zorganizowania takich spotkań, takiego Kongresu. Przeżywaliśmy już w Ełku Kongres misyjny – stacja dziecięca i młodzieżowa.

Kongres misyjny jest wspaniałą okazją, aby odnowić naszą świadomości, że cały Kościół jest z natury misyjny, że misyjność to DNA Kościoła. Ma nam przypomnieć, że cały Kościół jest dla ewangelizacji; istnieje po to, by ewangelizować, że nakaz misyjny Jezusa Chrystusa: „Idźcie i głoście” jest nadal aktualny. Jest to wspaniały czas, by ożywić świadomość, że to Duch Święty jest nadrzędnym podmiotem całej misji Kościoła a każdy wierny jest powołany do świętości i działalności misyjnej, jak uczył nas św. Jan Paweł II . Ale także ma nam przypomnieć – jak uczy papież Franciszek – że z chrztu świętego jesteśmy uczniami – misjonarzami.

Używając języka papieża Franciszka pragnę, by ten Kongres stał się okazją do „nawrócenia misyjnego”, byśmy byli „w permanentnym stanie misji”, uświadomili sobie potrzebę ciągłego wychodzenia z Ewangelią na peryferie, do tych, którzy jej nie znają.

2.Misja Kościoła pochodzi od Boga, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi. Po to przyszedł Chrystus na świat, aby nas wyzwolić z niewoli grzechu. Taki też jest cel misji Kościoła – zbawienie wszystkich ludzi.

Jezus Chrystus posyła swoich uczniów przed Wniebowstąpieniem wypowiadając słowa: „Idźcie i nauczajcie szystkie narody”. Te słowa nakazu misyjnego winni wypełniać wszyscy ochrzczeni. Są to słowa testamentu Chrystusa. Testament się wypełnia. Testamentu się nie fałszuje.

Te słowa „Idźcie i głoście” usłyszeli Apostołowie i je wypełnili.

Słowa „Idźcie i głoście” Jezus przez wieki kieruje do swoich uczniów i uczennic. Te słowa usłyszeli św. Wojciech i św. Brunon z Kwerfurtu, którzy z entuzjazmem i aż do oddania życia głosili Ewangelię na naszych ziemiach. Ponad tysiąc pięćdziesiąt lat temu Kościół przyniósł Polsce Chrystusa. Dzisiaj jesteśmy narodem chrześcijańskim.

Dzisiaj Jezus do nas mówi: „Idź i głoś, Idź i czyń uczniami”. Wszyscy jesteśmy zobowiązani do głoszenia Ewangelii, niesienia Chrystusa innym i do wspomagania poprzez modlitwę, ofiarowanie cierpień, ofiary materialne tych, którzy są zaangażowani w misji ad gentes. Za św. Pawłem winniśmy powtarzać: „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku”. „Biada mi gdybym nie głosił Ewangelii”. W tym głoszeniu Ewangelii nie jesteśmy sami. Mocno uwierzmy w słowa Jezusa Chrystusa, który posyłając zapewnia: „Ja jestem z wami aż do skończenia świata”.

3.Zadajemy sobie pytanie, dlaczego misje, czy są potrzebne dzisiaj misje. Na te i na inne pytanie dają nam odpowiedź ostatni papieże. Św. Jan Paweł II uczył, że „Misje są sprawą wiary, są dokładnym wskaźnikiem naszej wiary w Chrystusa i w Jego miłość ku nam”(RMis, 11).

Nasza wiara daje pewność, że Bóg, kocha każdego człowieka i pragnie jego zbawienia, pragnie zbawienia wszystkich ludzi. Nasza wiara uświadamia nam, że każdy człowiek potrzebuje Jezusa Chrystusa, który zwyciężył grzech, śmierć i pojednał ludzi z Bogiem.

Wiara w Jezusa Chrystusa jedynego Zbawiciela człowieka jest oparciem, impulsem w naszym zaangażowaniu misyjnym i naszej współpracy misyjnej.

Brak zaangażowania misyjnego, brak zapału misyjnego jest brakiem gorliwości w wierze. Kiedy wiara jest słaba, wtedy i jej głoszenie słabnie. Wtedy słabnie świadomość przynależności do Kościoła z natury misyjnego i nie ma pozytywnej odpowiedzi na słowa Jezusa „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody”.

Papież Benedykt XVI przypominał nam, że „misje są sprawą miłości”. Mówił że najważniejszym zadaniem jest głoszenie Chrystusa i Jego zbawczego orędzia. Ukazywał na przykładzie św. Pawła, który doświadczył i zrozumiał na drodze do Damaszku, że odkupienie i misja są dziełem Boga i Jego miłości. To Miłość Chrystusa uczyniła go apostołem narodów. To z miłości do Chrystusa mówił: „Biada mi gdybym nie głosił Ewangelii. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku” (1 Kor 9, 16). Biorąc pod uwagę doświadczenie św. Pawła rozumiemy, że działalność misyjna jest odpowiedzią na miłość, którą Bóg nas obdarza. Jego miłość nas wybawia i ukierunkowuje na misje ad gentes, wśród narodów. (por., Deus caritas est, 2). To Bóg, który jest Miłością, prowadzi Kościół na krańce świata i wzywa ewangelizatorów, aby zaspokajali swoje pragnienie u źródła, którym jest Jezus Chrystus.

Papież Franciszek mówi, że „ misje są sprawą entuzjazmu”. Daje nam wspaniałą adhortację Evangelii Gaudium, w której zachęca „Nie pozwólmy się okradać z misyjnego entuzjazmu!” (EG 80).  „Nie pozwólmy się okraść z radości ewangelizacji” (EG 83).

Papież Franciszek przemawia do nas także jako misjonarz, duszpasterz kochający ubogich i wzywa Kościół do duszpasterskiego i misyjnego nawrócenia. Wzywa do radosnego głoszenia Ewangelii i dawania świadectwa. Ukazuje, że świat bardzo potrzebuje Ewangelii jako źródła radości, nadziei i pokoju.  Zachęca wszystkich do przebudzenia misyjnego. Mówi: marzę o misyjnym zrywie. Papież marzy, aby wszyscy ludzie Kościoła byli w postawie „wyjścia” do świata, aby zdobywać ludzi dla Chrystusa. Zachęca rodziny do działalności ewangelizacyjnej. Posyła nas na peryferie i na ulice, abyśmy tam nieśli Chrystusa i mieli świadomość, że «więcej szczęścia jest w dawaniu, aniżeli w braniu».

Ja również pragnę powiedzieć za papieżem Franciszkiem: marzę, aby Kościół ełcki był Kościołem, który „wychodzi”, który jest w drodze, który niesie Chrystusa do innych, który idzie i głosi Ewangelię, aby zdobywać ludzi dla Chrystusa.

4.Pragnę zakończyć homilię słowami bł. Marii Teresy Ledóchowskiej: Im który naród więcej czyni dla misji, tym lepiej w jego własnym kraju się dzieje. Możemy tymi słowami także powiedzieć o diecezji: Im która diecezja więcej czyni dla misji, tym lepiej w niej się dzieje. Bo misje odnawiają Kościół. Misje odnawiają Kościół diecezjalny. Misje odnawiają nas wszystkich. Niech te słowa jeszcze bardziej nas mobilizują do bycia prawdziwymi uczniami misjonarzami. Amen

Plik do pobrania:  17.10.21 – Kongres Misyjny Diec. Elckiej – stacja doroslych