II Zlot Formacyjny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Chełchach

Dobiegł końca II Zlot Formacyjny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, który odbywał się w dn. 20-22.10. W Chełchach zgromadziło się blisko 70 KSMowiczów.

„I już po rekolekcjach. Wszyscy są nimi zachwyceni. Każdy na swój własny sposób odczuł działanie Chrystusa. To jest piękne. Jadąc już kolejny raz do Chełch, za każdym razem Pan Bóg jeszcze bardziej mnie zaskakuje. Dla Niego nie ma nic niemożliwego”- dzieli się Magda z piskiego Oddziału KSM.

W czasie naszych weekendowych rozważań dużo mówiliśmy o odpowiedzialności- za siebie samego i drugiego człowieka, o odpowiedzialności za wspólnotę, bo każdy z Nas powinien czuć się za nią odpowiedzialny. Mówiliśmy o wzajemnym wsparciu, tak bardzo potrzebnym we wspólnocie. Naszym rekolekcjom przewodniczył ks. Marek Gutowski- Asystent Oddziału przy parafii Matki Miłosierdzia Ostrobramskiej w Piszu. Podkreślał on jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem, jak ważna w życiu człowieka jest wspólnota, że jesteśmy dla siebie kimś więcej niż tylko znajomymi- jesteśmy rodziną. „W ten weekend odkryłam siłę bycia we wspólnocie. Jezus pokazał mi jak ogromnym błogosławieństwem jest drugi człowiek z podobnymi wartościami w życiu.”dodaje Gabrysia z Augustowa.

O konfliktach w Oddziałach mówiła Monika Zubowicz- Prezes Zarządu Diecezjalnego. Poznaliśmy przyczyny problemów, które mogą pojawiać się w naszych wspólnotach, w jaki sposób się one przejawiają i jak je rozwiązywać. Zwróciliśmy uwagę na to, co w KSMie warto robić, a czego robić nie warto.

W sobotni wieczór spotkaliśmy się na adoracji Najświętszego Sakramentu. – Adoracja, która odbyła się w sobotę wieczorem, została przygotowana przez pewną dziewczynę. Wpadła ona na pomysł, aby przygotować kartki z przeróżnymi cytatami z Biblii, które później losował każdy uczestnik rekolekcji. Jak to się stało, że cytat idealnie pasował do mojej osoby i był odpowiedzią na pytanie jak rozwiązać mój największy problem? Jeżeli powiem, że „Przypadek” jest drugim imieniem Ducha Świętego to z całą pewnością mogę stwierdzić, że to był „Przypadek”. Po przeczytaniu cytatu z kartki, którą wylosowałem, rozpłakałem się. Poczułem ogromną miłość jaką obdarza mnie Pan na codzień. Byłem bardzo wdzięczny Bogu za Jego odpowiedź- mówi Konrad z Olecka.

Dziękujemy raz jeszcze ks. Markowi Gutowskiemu za poprowadzenia naszego spotkania. Wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie Zlotu, tym, którzy otaczali modlitwą uczestników i tym, którzy nas odwiedzili serdecznie dziękujemy!

Przez cnotę naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie- GOTÓW!

Agata Święconek

Sekretarz Zarządu