Kongres Metropolitalny wspólnot Odnowy w Duchu Świętym w Gietrzwałdzie

Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym z trzech diecezji: elbląskiej, ełckiej i archidiecezji warmińskiej zgromadziły się na kongresowym spotkaniu u stóp Pani Gietrzwałdzkiej w dniu 19 września. Naszemu czuwaniu przewodziły słowa z 1 Kor 3, 11 ,,Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus”.

Tym razem Odnowa z diecezji ełckiej, była odpowiedzialna za to spotkanie. Dlatego na koordynatorach ks. Jarosławie Dąbrowskim i Agnieszce Opaluch spoczął ciężar przygotowania i przewodzenia w tym dniu. Poszczególne wspólnoty z naszej diecezji zaangażowały się i tak posługę muzyczną podjęła wspólnota Getsemani z Suwałk pod kierunkiem liderki Alicji Dziemian. Posługę prorocką wspólnota Miriam z Pisza pod przewodnictwem liderki Danuty Święckiej. W modlitwę osłonową zaangażowało się wiele wspólnot, a o sprawy sprawy liturgiczne i zaplecze techniczne zatroszczyła się wspólnota Paweł Apostoł z Ełku.

Gościem kongresu był ks. Artur Potrapeluk, Przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów, który wygłosił dwa nauczania.  Zwrócił naszą uwagę na to, że każdy we wspólnocie ma swoje niepowtarzalne miejsce i zadanie. Dlatego nikt z nas nie powinien być kształtem innej osoby, nie powinien kopiować innych, lecz pozostać sobą – Jezus chce się posługiwać mną. On namaszcza i wybiera mnie do posługi. Nasza misja ma początek i koniec, dlatego należy wprowadzać do niej wciąż nowe osoby i nie zapominać o tych, którzy z racji stażu mogą podzielić się doświadczeniem.

Bez fundamentu, jakim jest Jezus wszystkie sprawy będą się nam ciągle sypać, ale Jezus ma plan odbudowy tak jak miał plan odbudowania Piotra po jego zdradzie. Teraz jest czas zmiany. Jezus zaprasza nas do czegoś innego, nowego i dlatego potrzeba nieustannie wsłuchiwać się w głos Ducha Świętego. Jako wspólnota uczniów Jezusa powinniśmy przynosić owoce, które są znakiem, naszej przynależności do uczniów Jezusa. Ks. Artur zapytał zebranych  jaka jest twoja definicja sukcesu? Czy definiują ją słowa ,,Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał”(J3,30). Skąd czerpię wodę? Jaki jest mój korzeń? Czy jest to np.: korzeń kaktusa, który na pustyni potrafi mieć długość 150 m, dlatego może kwitnąc nawet w czasie suszy.

Modlitwę różańcową i modlitwę przed Najświętszym Sakramentem poprowadzili nasi Koordynatorzy. Prosiliśmy Pana, aby zburzył mury, jakie są w nas w stosunku do siebie samych, drugiego człowieka i Boga, stając w gotowości serca do przyjęcia prawdy o Bożej Miłości, łaski przebaczenia i niegodności wynikającej z grzechu i pogoni za sobą samym.

Po Koronce do Miłosierdzia Bożego rozpoczęła się Eucharystia, celebrowana przez wielu kapłanów pod przewodnictwem JE ks. bpa Adriana Galbasa SAC. Nasz Pasterz w homilii zapytał nas, czy słyszysz Boga, który mówi? Jeżeli nie, to może ty jesteś Bogiem? Ile czasu przeznaczasz na słuchanie Słowa Bożego?

Ks. Biskup zwrócił uwagę na cztery rodzaje gleby. Jakim rodzajem gleby jestem dzisiaj? Czy jestem ziemią twardą, od której odbija się ziarno. A może jestem ziemią w górach, która jest płytka, a korzeń natrafia na opór twardej skały. Może należę do osób, które mają dobrą wolę, ale jest ona słaba, dlatego utożsamiam się z dobrą ziemią, gdzie ziarno zapuściło korzenie, ale nie jest samo, obok rosną intensywnie inne rośliny, które zagłuszają i nie pozwalają rosnąć dalej. A może jestem ziemią, która jest żyzna i jesteś człowiekiem, który przyjmuje Słowo i zachowuje je jak Maryja i święci.

Z przyjęcia Słowa wyrasta głoszenie, to, co duchowe nie urodzi się w nas bez przyjęcia Słowa. W spotkaniu  kongresowym uczestniczyło ok. 700 osób przy obecności koordynatorów z trzech diecezji oraz oprócz ks. Artura z Rady Krajowego Zespołu Koordynatorów był obecny wiceprzewodniczący KZK Jerzy Malisiewicz. Wszyscy jesteśmy wdzięczni Bogu za łaskę dobrej pogody i troskę jaką o przebieg całego spotkania wykazał ks. proboszcz Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej ks. Marcin Chodorowski CRL.

Po Eucharystii rozeszliśmy się do swoich autokarów, a tam radości naszej nie było końca. Na naszych spotkaniach we wspólnotach każdy z nas będzie dzielić się duchowymi owocami tego Kongresu.

Danuta Święcka