Pielgrzymi XXX Międzynarodowej Pielgrzymki Suwałki-Wilno dotarli przed oblicze Matki Miłosierdzia

Po  przejściu blisko 300 kilometrów i 10 dniach pielgrzymowania pątnicy z Suwałk dotarli do sanktuarium Matki Miłosierdzia w Ostrej Bramie. W piątkowe przedpołudnie przed oblicze Matki Bożej Ostrobramskiej dotarła jubileuszowa, XXX Międzynarodowa Pielgrzymka Suwałki-Wilno. Ze względu na obostrzenia sanitarne w pielgrzymce wzięło udział 20 osób, w tym księża z poszczególnych grup i ekipa techniczna. Przez dwa ostatnie dni pielgrzymom na pątniczym szlaku towarzyszył bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

Już po raz 30. pielgrzymi złożyli hołd pod Sercem Matki Bożej, oddając Jej swoje intencje, troski i radości, a także intencje wszystkich duchowych pielgrzymów niesione w specjalnym plecaku.

„Pielgrzymka jest przypowieścią o naszym życiu wiary, w którym chodzi by sensownie przeżyć czas otrzymany od Boga. By nie kręcić się wokół siebie i nie stać w miejscu” – tłumaczył bp Galbas i dodał, że „dopiero co zakończona pielgrzymka przypomniała pątnikom o tej prawdzie, a jednocześnie z pewnością dała dużo sił by w taki sposób realizować swoje chrześcijaństwo”.

W pielgrzymkę wpisali się pielgrzymi duchowi, którzy codziennie łączyli się poprzez media społecznościowe i kanał YouTobe, gdzie transmitowane były najważniejsze wydarzenia każdego dnia rekolekcji  w drodze jak Msza Święta, różaniec, koronka do Bożego Miłosierdzia, czy Apel Maryjny. Grupa duchowych pątników dotarła w piątek do Wilna, aby u stóp Ostrej Bramy powitać utrudzonych kapłanów i uczestniczyć wraz z nimi we Mszy św.  „W tym roku nie dane mi było pójść, ale przeżyłem ten czas jako swoiste dziesięciodniowe rekolekcje” – mówił ze wzruszeniem p. Mirosław Hartung z Suwałk, wieloletni pielgrzym.

Ks. Tomasz Pełszyk SDB, kierownik pielgrzymki podkreślał, że ta pielgrzymka była szczególnym czasem łaski. Wyrażając wdzięczność wszystkim, dzięki którym pielgrzymka doszła do skutku, przyznał, że pielgrzymka była trudna: „Było więcej skupienia, więcej czasu na przemyślenia, na modlitwę. Nie było pielgrzymów fizycznie, ale mimo wszystko nie zawiedli. Każdego dnia bardzo mocno odczuwaliśmy wsparcie modlitewne pielgrzymów duchowych. Nasze pielgrzymowanie się nie kończy, a dopiero zaczyna, bo wszystko czego doświadczyliśmy w czasie tych rekolekcji w drodze, ma za zadanie w nas pracować” – dodał duchowny.

„Szczególnym zainteresowaniem cieszy się wejście pielgrzymki do Ostrej Bramy. To moment niezwykle wzruszający nie tylko dla pielgrzymów, lecz także dla naszych rodaków, którzy przychodzą witać ich pod Ostrą Bramą, i postronnych turystów. Jest to piękny czas świadectwa wiary i miłości do Boga, Kościoła i Polski” – powiedział ks. Jarosław Wąsowicz SDB, kwatermistrz pielgrzymki .

W oknie Ostrej Bramy pielgrzymów serdecznie powitał bp Adrian Galbas oraz ks. Tadeusz Jarecki, Inspektor Inspektorii Warszawskiej Zgromadzenia Księży Salezjanów. Bp Galbas przewodniczył również uroczystej Eucharystii na zakończenie pielgrzymowania. Homilię do wiernych wygłosił ks. Jarecki

Zwracając się do przybyłych pielgrzymów bp Galbas dziękował za podjęty trud: „Hasłem pielgrzymki były słowa „Nie lękajcie się”. Lęk dopada nas, gdy stajemy przed czymś co nas przerasta i zdaje się być ponad nasze siły. Ważne żeby wtedy usłyszeć słowa Chrystusa, który mówi: jestem z Tobą. To ostudza lęk i daje nadzieję. Przykładem takiej postawy jest Maryja. Jej dziękujemy za przykład wiary i razem z nią śpiewamy Magnificat, uwielbiając Pana za wszystko co nam uczynił i co czyni w naszym życiu” – przekonywał biskup.

30 lat temu pierwsza piesza pielgrzymka Suwałki – Wilno odbyła się jako pielgrzymka dziękczynna Panu Bogu i Matce Bożej Miłosierdzia za wolność. Trzydziestej jubileuszowej pielgrzymce towarzyszyło hasło: Nie lękajcie się – dziękujemy za wolność!

„Przez te 30 lat przynosiliśmy wiele intencji i próśb, w sumie w pielgrzymce wzięło udział wielu księży biskupów, kapłanów, sióstr zakonnych i wiele tysięcy pielgrzymów. Przybyliśmy, aby dzisiaj dziękować Panu Bogu, Matce Bożej Miłosierdzia i ludziom. To dziękczynienie składamy dzisiaj  przed wizerunkiem  Matki Bożej Miłosierdzia. To dziękczynienie wypływa z potrzeby serca. Dziękujemy za łaski duchowe otrzymane, za umocnienie w wierze, dziękujemy za ludzi spotkanych na tych terenach, za ich przyjaźń i gościnność” – mówił w homilii ks. Tadeusz Jarecki.

Kaznodzieja zachęcał, by pielgrzymka była okazją do nauki zaufania Bogu i Matce Najświętszej w relacjach z drugim człowiekiem – Matka Miłosierdzia, jak każda dobra matka stara się zjednoczyć rodzinę i podpowiada: „szukaj swego brata”. W ten sposób otwiera drzwi do nowego świtu, do nowej jutrzenki. Obyśmy przekraczając ten próg Ostrej Bramy mogli doświadczyć siły, która oczyszcza nasz sposób odnoszenia się do innych, a Matka niech pozwoli nam spojrzeć na ich ograniczenia i wady z miłosierdziem i pokorą, nie uważając siebie za doskonalszych od innych” – dodał.

Organizacją pielgrzymki od początku jest istnienia zajmują się salezjanie inspektorii warszawskiej. Od 11 lat głównym przewodnikiem jest ks. Tomasz Pełszyk SDB. Suwalska pielgrzymka po raz pierwszy wyruszyła do Ostrej Bramy w 1991 r., po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Miała być dziękczynieniem za wolność narodów Europy Środkowo-Wschodniej i upadek reżimów komunistycznych w tej części świata.

Kult Matki Ostrobramskiej od stuleci rozwijał się nie tylko wśród Polaków, ale także Litwinów, Łotyszy, Białorusinów i Ukraińców. W kolejnych latach pielgrzymka stawała się coraz bardziej popularna. W szczytowych momentach uczestniczyło w niej po 2 tys. pątników.

rr