Węgielsztyńska pielgrzymka na Podlasie

W dniach 12 – 13 lipca 2019 r. liczna grupa pielgrzymów z parafii Św. Józefa w Węgielsztynie udała się na pielgrzymkę autokarową. We wspólnym pielgrzymowaniu wzięły udział także osoby z sąsiedniej archidiecezji warmińskiej: ze Srokowa, Karolewa, Wilkowa oraz z diecezji ełckiej: z parafii węgorzewskich, Giżycka oraz Ełku. Opiekunem duchowym i przewodnikiem pielgrzymki był ks. Zbigniew Chmielewski z Węgielsztyna.

Pierwszy przystanek miał miejsce w Drohiczynie. Dzięki druhowi Mateuszowi Stefaniukowi, Prezesowi KSM Diecezji Drohiczyńskiej mogliśmy zwiedzić to urocze miasteczko. W kaplicy seminaryjnej wzięliśmy udział w Mszy św., którą celebrował ks. Zbigniew. Po Eucharystii zasmakowaliśmy regionalne zaguby drohiczyńskie. Takie przysmaki można próbować w Drohiczynie.  Zaguby to danie dostępne wyłącznie nad Bugiem, a szkoda!

Kolejnym punktem naszej pielgrzymki była tzw. Częstochowa prawosławna, czyli Grabarka. Wokół cerkwi znajdują się krzyże przynoszone przez pielgrzymów. Za nimi kryją się osobiste intencje. Pielgrzymi korzystali z wody, która w nawiązaniu do zahamowania epidemii cholery w 1710 r., ma mieć właściwości lecznicze.

Z Grabarki udaliśmy się do Leśnej Podlaskiej. W XVII w. stała się ona miejscem kultu Matki Bożej Leśniańskiej. Sanktuarium opiekują się ojcowie paulini.

Kolejnym miejscem na pielgrzymkowym szlaku był Pratulin. Przybyliśmy na tę męczeńską ziemię, chcąc wejść w tajemnice tego miejsca i duchowo się umocnić. To było także miejsce naszego noclegu w pięknym domu pielgrzyma.

Sanktuarium Błogosławionych Męczenników w Pratulinie jest to miejsce kultu męczenników pratulińskich, czyli trzynastu unitów, którzy oddali swoje życie w obronie wiary i Chrystusa. To tutaj Unici Podlascy okazali niezwykłe męstwo wyznawanej wiary i wierności Kościołowi. Dali tego wyraz nie tylko mężczyźni, ale również kobiety, które z wielką miłością i odwagą współuczestniczyły w ich ofierze. Pani przewodnik wspaniale przybliżyła nam tę historię. Mieliśmy również możliwość obejrzenia filmu pt. „Pratulin”. Film opowiada historię błogosławionego Wincentego Lewoniuka i jego 12 Towarzyszy, pokazuje ich wiarę i męstwo, a także przedstawia piękne nadbużańskie krajobrazy i zachęca do odwiedzenia Pratulina. W filmie wystąpili m.in. potomkowie bł. Męczenników Podlaskich.

Drugiego dnia udaliśmy się do Kodnia do Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia – Matki Jedności.

Po odsłonięciu Cudownego Obrazu wysłuchaliśmy historii Sanktuarium i Cudownego Obrazu. Jest to miejsce związane z rodem Sapiehów oraz kultem obrazu Matki Bożej Kodeńskiej, który znalazł się tu za przyczyną Mikołaja Sapiehy. Przy pomocy papieskiego zakrystianina wykradł on wizerunek Matki Bożej Gregoriańskiej i 15 września 1631r. wizerunek dotarł do Kodnia. Przed tym wizerunkiem Matki Bożej Kodeńskiej uczestniczyliśmy we Mszy św., w czasie której ofiarowaliśmy Jej nasz trud, wszystkie prośby i błagania oraz naszą miłość ufając w Matczyną opiekę i orędownictwo. Po Mszy św. wspólnie z przewodnikiem zwiedziliśmy Kalwarię Kodeńską, między innymi ruiny zamku i kościół Świętego Ducha.

Ostatnim punktem naszego pielgrzymowania były Kostomłoty. Jest tu jedyna na świecie parafia neounicka, czyli obrządku bizantyjsko-słowiańskiego. Obecnie parafia liczy 69 parafian. Cerkiew Kostomłocka od samego początku była świątynia katolicką i taką pozostanie, choć nieraz w dalszej i bliższej historii gromadziły się nad nią ciemne chmury roszczeń obcych, wspieranych zaborczymi dekretami carów. Obecnie jest poświęcona męczennikom unickim: 13 męczennikom z Pratulina. Gościnnie podjął nas tu ks. Piotr Witkowicz, proboszcz.

Pielgrzymka była bardzo udana i z pewnością przyniesie obfite dary duchowe. Nie ulega wątpliwości, że była to także okazja do ubogacenia kulturowego oraz edukacji historycznej. W autokarze panował duch modlitwy i radości. Nasze pielgrzymowanie było także okazją do refleksji nad tym, jak nieść Ewangelię Nadziei współczesnemu światu.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom pielgrzymki za ich otwartość i radość serca, a Panu Bogu dziękujemy za wspaniałą pogodę i za ten wspólny czas modlitwy.

ks. Zbigniew Chmielewski