Wolontariusze z SKC w Białej Piskiej pomagają misjom

Miło jest dostawać prezenty, ale jeszcze przyjemniej je dawać. Doskonale wiedzą o tym wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas działającego przy Szkole Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Białej Piskiej. Nieprzerwanie od ok. 6 lat zbierają oni w szkole zabawki, odzież, obuwie, przybory szkolne i żywność, które wysyłają do najuboższych krajów misyjnych – Kamerunu, Boliwii, i Ukrainy. W bieżącym roku szkolnym wolontariusze SKC wysłali 14 worków pocztowych (każdy po 120 l) do placówki misyjnej w Kamerunie, w której pracuje s. dr Barbara Pillar, pallotynka posługująca wcześniej w diecezji ełckiej. Akcja ta została sfinalizowana dzięki życzliwości i ofiarności mieszkańców parafii p.w. św. Andrzeja Boboli w Białej Piskiej. Nie byłoby to możliwe bez chętnej, ofiarnej i radosnej pracy wolontariuszy, którzy nawet podczas ferii zimowych poświęcali swój wolny czas na przygotowywanie z opiekunem paczek, które wysłali dzieciom z Kamerunu. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy w zbiórkę zimowej odzieży, obuwia i żywności na terenie parafii w Białej Piskiej przekazano 1,5 tony artykułów dla Polonii na Ukrainie. Zapytałam moich podopiecznych, czym jest dla nich wolontariat w SKC. Oto ich odpowiedzi:

– „SKC to dla mnie radość i szczęście, dzielenie się talentami i radościami. To przywracanie ludziom nadziei. Pomagam, bo lubię to robić i robię to z przyjemnością. Moja mama mówi, że dobro zawsze powraca” (Jakub , kl. V);

– „Jestem wolontariuszką, ponieważ pomaganie innym daje mi radość z dzielenia się z tymi, którzy mają mniej niż ja. Pomaganie innym sprawia, że czuję się potrzebna. Wiem, że jest wiele osób, które czekają na moją pomoc. Kiedy myślę o radości, jaką sprawiamy innym, bardzo się cieszę i wiem, że czas poświęcony wolontariatowi nie jest stracony” (Natalia, kl. VI);

– „Należę do SKC, ponieważ pomaganie sprawia mi przyjemność. Gdy na twarzy potrzebującego pojawia się uśmiech, robi mi się ciepło na sercu. Pomagam, bo to moje hobby” (Sylwia, kl. V);

– „Działam w SKC, ponieważ daje mi to radość. W ten sposób czynię wiele dobra, jednocześnie pomagając potrzebującym. Niosę pomoc chorym, ubogim, smutnym, a nawet ludziom na drugim końcu świata. Podczas zajęć pozalekcyjnych spotykam się z przyjaciółmi. Na zbiórkach panuje cudowna i przyjazna atmosfera – rozmawiamy, śmiejemy się i pracujemy. Na większych uroczystościach, gdzie można spotkać nawet kilkuset wolontariuszy, mam okazję nawiązać kontakty z serdecznymi i pozytywnymi ludźmi. Niesienie wsparcia innym podtrzymuje mnie na duchu. Miło jest zobaczyć choć odrobinę uśmiechu na twarzach ludzi, którym pomogłam. Każdy może dołączyć do naszej drużyny wolontariuszy! WARTO POMAGAĆ!” (Julia, kl. VI);

– „Wolontariuszem jestem od 3 lat. Zachęciło mnie to, że patrzyłam na koleżanki, które chętnie
i z radością niosły pomoc innym ludziom. Chcę pomagać potrzebującym i dawać im radość. Czuję,
że jestem potrzebna. W ten sposób naśladuję Chrystusa, który pomagał wszystkim” (Amelia, kl. V).

Beata Zapolska

Opiekunka SKC przy Szkole Podstawowej im. T. Kościuszki w Białej Piskiej