W Ełku dziękowano za dar Eucharystii, który jest „samym źródłem małżeństwa chrześcijańskiego”

„Przypomniał nam św. Jan Paweł II, że Eucharystia jest samym źródłem małżeństwa chrześcijańskiego. Trwajcie razem na modlitwie w gronie rodzinnym” – mówił biskup ełcki Jerzy Mazur podczas powitania wiernych na STATIO Kongresowym w Ełku.

W sobotę 30 maja 2026 r., na Placu Jana Pawła II w Ełku odbyło się STATIO Kongresu Eucharystycznego rejonu ełckiego. W program wydarzenia uczestników STATIO wprowadził ks. kan. Jarosław Dąbrowski, dziekan dekanatu Świętej Rodziny w Ełku. Zauważył, że każdy z obecnych ma doświadczenie adoracji. „Niech ten czas będzie dla nas przypomnieniem jakich łask doświadczyliśmy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu” – zachęcał ks. Dąbrowski.

Podczas modlitwy wprowadzającej w czas katechezy eucharystycznej ks. Jarosław Dąbrowski mówił: „Otwórzmy się na działanie Ducha Świętego. Módlmy się o odnowienie siedmiu Jego darów, które są nam tak potrzebne w życiu codziennym, w naszych rodzinach, pracy i parafiach”.     

Biskup elbląski przypomniał również, że w kulcie Eucharystii mamy dwie procesje, które bardzo mocno wpisują się w naszą chrześcijańską tradycję. Mówił: „Mamy procesję rezurekcyjną, wokół kościoła i mamy procesję w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, która idzie ulicami naszych miejscowości, przy naszych domach.”

„Eucharystia prowadzi nas do wyznania wiary, w której świadczymy o przynależności do Chrystusa. Za każdym razem, kiedy jadę na wizytację, zwłaszcza do małych parafii to tym, którzy są na Eucharystii mówię, że ich obecność jest świadectwem wiary. O konkretnej godzinie, w niedzielę ulicami idą tylko ci, którzy podążają do kościoła. Są świadectwem dla tych, którzy są na podwórku, gdzieś spoglądają na nich przez okna. Oni wiedzą dokąd idą ich sąsiedzi. To jest świadectwo wiary, że Eucharystia, na którą zdążają jest dla nich pokarmem, którego potrzebują. Nawet jeśli jest to także przesiąknięte poczuciem pewnego obowiązku, nawet kiedy nie towarzyszy temu jakieś wielkie uniesienie serca, to wierna obecność na niedzielnej Eucharystii jest czymś co umacnia człowieka w jego codziennym życiu” – zapewniał bp Skibicki.       

Bp Skibicki zwrócił uwagę również na sytuację duchowej tęsknoty i głodu za Jezusem Eucharystycznym osób żyjących w związkach niesakramentalnych lub porzuconych. Zachęcał kapłanów, aby nie pozostawiali niedomówień, w sytuacji osób rozwiedzionych, gdy jest możliwość życia sakramentalnego. „Osoba rozwiedziona, porzucona, która żyje sama może spowiadać się, może przystępować do Komunii św., a o tym często nie wie, bo gdzieś panowało jakieś przekonanie, uproszczenie, że ktoś rozwiedziony nie może korzystać z sakramentów. Oczywiście osoba, która żyje w ponownym związku, niesakramentalnym, albo nie ma ślubu kościelnego, oczywiście z sakramentów korzystać nie może” – mówił biskup elbląski, apelując o duszpasterską troskę, aby mogli korzystać z dostępnych form życia duchowego. 

Bp Skibicki zwrócił uwagę również na życie w ułudzie, że kiedyś będziemy mieli więcej czasu. „W paradoksie współczesnego świata, który jest coraz szybszy, mając do dyspozycji tak wiele ułatwień, czy rzeczywiście mamy więcej czasu? Okazuje się, że nie. Jest to jakaś pułapka, że zawsze nam tego czasu będzie za mało, jeśli będziemy w świecie. Ale jeśli z tego świata wyjdziemy choćby na krótką chwilę do przestrzeni Eucharystii, na adorację…, to okazuje się, że to nie musi być dużo czasu, ale jest to czas, który nas porządkuje. Stawanie wobec Chrystusa porządkuje nasze życie” – zapewniał bp Skibicki.

Po katechezie eucharystycznej pani Anna z Ełku dała świadectwo jak Jezus, w codziennej adoracji przygotował ją do bardzo trudnych doświadczeń. „Jezus Eucharystyczny dał mi łaskę, że odkryłam żywego i prawdziwego Boga. Parę lat temu Bóg postawił mnie przed bardzo trudnym doświadczeniem jakim była śmierć mojej córki i chociaż po ludzku nie jest możliwe, aby można było spokojnie to przeżyć, ja taką łaskę otrzymałam. Gdybym dzisiaj miała w jednym zdaniu powiedzieć czym dla mnie jest adoracja Jezusa, to powiedziałabym, że jest Bramą do Nieba” – mówiła pani Anna.  

Adorację Najświętszego Sakramentu poprowadził ks. prał. Mieczysław Brzóska, moderator Ełku. Natomiast modlitwa różańcowa – Tajemnica Światła – Ustanowienie Eucharystii w intencji odnowy eucharystycznej w rodzinach, o pokój w ojczyźnie i na świecie wprowadziła zgromadzonych w Eucharystię.

Centralnym wydarzeniem SATIO Kongresu Eucharystycznego była uroczysta Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i homilię wygłosił abp Józef Górzyński, Metropolita Warmiński.

W homilii podkreślił, że dawcą i Panem życia jest tylko Bóg. „Tylko On daje to, co do życia jest naprawdę potrzebne, ale co jeszcze ważniejsze, tylko On ratuje nasze życie” – mówił abp Górzyński.

„Eucharystia ofiarowana jest nam nie jako wymuszona na nas konieczność, ale jako przygotowana dla nas wspaniała uczta miłości, na której Bóg przygotowuje wszystko to, czego nam potrzeba. Czy można bardziej pobłądzić w życiu, jak odrzucić ten dar? Jak wielkim dramatem jest nie dostrzeganie, czym ten dar jest dla nas, czym jest dla nas Eucharystia” – zapewniał Metropolita warmiński.

Wskazując na Eucharystię, abp Górzyński podkreślał, że świat ma tylko jedno lekarstwo, którym jest miłość Boga. „Nigdzie nie objawiła się ona tak, jak w ofierze Jezusa Chrystusa, czyli w Eucharystii. To lekarstwo jest. Czeka. Chrystus nie tylko diagnozuje naszą sytuację słowami: „Żal mi tego ludu…” On wypowiada także słowa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” – apelował.

W homilii Metropolita wskazał, że nowością w nauczaniu i cudownych znakach Jezusa nie jest zaspokojenie doczesnych potrzeb, ale wprowadzenie w świat doczesny tego co wieczne, w świat niepewności tego, co jedynie pewne, bo zagwarantowane przez samego Boga. „Tylko Bóg ma taką moc, by doczesność przemieniać w wieczność. By chleb, który nasyca tylko na jakiś czas, uczynić pokarmem na wieczność… Eucharystia to dar Boga, abyśmy naszemu słabemu, przemijającemu życiu, nadali cechy życia wiecznego, trwałego” – wyjaśniał abp Górzyński.    

Metropolita odnosząc się do naszej rzeczywistości zapewniał również, że tak jak apostołowie i my mamy być świadkami boskiej prawdy. Mówił: „Chrystus nie pozostawił wątpliwości  swoim uczniom co do tego, jak świat będzie reagował na Jego naukę, której oni będą świadkami. Staną się „znakiem sprzeciwu”.  Nie mamy zatem złudzeń. Mamy natomiast zadanie, by na miarę naszych czasów dać świadectwo prawdzie. By Chrystusowe orędzie zbawienia także i dzisiaj było dostępne i czytelne dla wszystkich, także dla świata, który  Nim gardzi”.

Podkreślał również, że Jezus posyłając swoich uczniów do świata nie daje tylko wskazówek  co czynić, ale daje też siły. A tym umocnieniem jest Eucharystia. „Trzeba nam tylko dobrze zrozumieć czym jest dla nas Eucharystia i dążyć do tego, by mieć w Niej zawsze pełny udział. Trzeba nam uwierzyć, że Chrystus, jest odpowiedzią na nasze potrzeby i że tę odpowiedź daje nam w Eucharystii” – zapewniał abp Górzyński.

Uroczysta Msza św. zakończyła się procesją eucharystyczną po Placu Jana Pawła II oraz błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem, której przewodniczył bp Piotr Szewczuk, biskup drohiczyński.

STATIO w rejonie zakończyło się przesłaniem biskupa ełckiego. „To już ostatnie STATIO Kongresu Eucharystycznego. Jest ono z jednej strony podsumowaniem trzech etapów Kongresu, a zarazem rozpoczęciem kolejnego etapu – etapu życia Eucharystią w naszej codzienności” – mówił bp Jerzy Mazur.

W słowach przesłania biskup ełcki przypomniał, że 27 lat temu w Ełku św. Jan Paweł II zwrócił uwagę na „krzyk biednych”. „Eucharystia jest szkołą czynnej miłości bliźniego i tylko po wzajemnej miłości i trosce o potrzebujących, zostaniemy rozpoznani jako prawdziwi uczniowie – misjonarze. Niech owocem przezywanego Kongresu będzie większa wrażliwość na ludzkie cierpienie i niedole, na każdą nieprawość i krzywdę” – wyjaśniał bp Mazur.   

Biskup ełcki wyraził wdzięczność zaproszonym Gościom za udział i zaangażowanie w ełckie  STATIO Kongresowe, wszystkim dzięki, którym dzisiejsze wydarzenie miało świąteczny wymiar.

Świętowanie STATIO Kongresu Eucharystycznego w rejonie ełckim zakończyło się wspólną agapą. Uroczystość uświetniła m.in. obecność chóru z ełckich parafii pod batutą ks. dr Marcina Oleksego. W przygotowania włączyły się wszystkie parafie z trzech ełckich dekanatów.

W niedzielę 31 maja parafie rejonu ełckiego będą przeżywały SATIO już indywidualnie w swoich kościołach. Natomiast w Uroczystość Bożego Ciała, 4 czerwca 2026 r. odbędzie się zakończenie I Kongresu Eucharystycznego Diecezji Ełckiej.

mr

Pozostałe artykuły