Kilkaset osób wyruszyło z Suwałk i okolicznych miejscowości w jednodniowej pielgrzymce pieszej do Żylin. Wśród pielgrzymów znaleźli się parafianie z Bakałarzewa – około 100 osób, Filipowa – około 150, Raczek – około 150 oraz wierni z suwalskich parafii – około 1000 osób. Tegoroczne pielgrzymowanie miało szczególny charakter. Odpust parafialny w Żylinach połączony został bowiem z obchodami 100-lecia istnienia parafii.
Centralnym punktem uroczystości była Msza św., której przewodniczył bp Dariusz Zalewski. W homilii zwrócił uwagę, że pielgrzymka jest czymś więcej niż pokonaniem określonego dystansu. – „Pielgrzymka ma to do siebie, że człowiek idzie nie tylko nogami. Idzie całym sobą” – mówił. Podkreślił, że każdy pielgrzym niesie ze sobą własne intencje, pytania, wdzięczność, lęki i prośby, a także troski dotyczące najbliższych.
Nawiązując do Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej, biskup wskazał na Maryję, która jako pierwsza zauważyła, że zabrakło wina. – „Maryja widzi ludzką biedę i zanosi ją Jezusowi” – przypomniał. Jak zaznaczył, również współczesny człowiek może przynieść Chrystusowi swoje „brakujące wino”: problemy rodzinne, choroby, cierpienie czy troskę o dzieci.
W centrum homilii znalazły się słowa Maryi: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Bp Zalewski określił je jako „program całego chrześcijańskiego życia”. Zachęcał pielgrzymów, aby po zakończeniu drogi nie wracali jedynie ze zmęczeniem i wspomnieniami, ale przede wszystkim z większym zaufaniem do Boga.
– „Pielgrzymka jest udana nie wtedy, kiedy człowiek przejdzie kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów. Pielgrzymka jest udana wtedy, kiedy choć jeden krok w życiu człowiek zrobi bliżej Boga” – podkreślił.
Ważnym przesłaniem uroczystości była również prawda o godności każdego człowieka jako dziecka Boga. Biskup, przywołując słowa św. Pawła, przypomniał: „Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem”. Zachęcał, aby właśnie z taką świadomością pielgrzymi wracali do swoich domów. – „Kiedy przyjdzie trudny dzień – pamiętaj: jestem dzieckiem Boga. Kiedy pojawi się cierpienie – jestem dzieckiem Boga” – mówił.
Tegoroczne uroczystości w Żylinach były więc nie tylko zakończeniem wspólnej drogi pielgrzymów, ale również okazją do dziękczynienia za 100 lat istnienia parafii. Jubileusz mocno wybrzmiał podczas całego świętowania, łącząc pamięć o historii wspólnoty z jej teraźniejszością i przyszłością.
Msza św. zakończyła się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem oraz indywidualnym błogosławieństwem dzieci. Po części modlitewnej przyszedł czas na wspólne spotkanie – agapę, festyn odpustowy i radosne świętowanie jubileuszu. Dla pielgrzymów była to okazja nie tylko do odpoczynku po przebytej drodze, ale także do budowania i umacniania wspólnoty.
Na zakończenie bp Dariusz Zalewski zawierzył pielgrzymów opiece Maryi, prosząc, aby prowadziła ich z Żylin do rodzinnych domów, a przede wszystkim każdego dnia coraz bliżej Chrystusa. – „Jestem dzieckiem Boga. Nie jestem sam. Mam Ojca. Mam Matkę. I mam drogę, którą jest Jezus” – przypomniał.