Uroczystości odpustowe w sanktuarium maryjnym w Studzienicznej


„Wzywajmy Ducha Świętego, by zrozumieć, co Bóg chce nam dziś powiedzieć przez trudny czas pandemii i wszystkie inne wydarzenia.”– nawoływał bp Jerzy Mazur w czasie Uroczystości Zesłania Ducha Świętego w sanktuarium maryjnym w Studzienicznej. Biskup ełcki przewodniczył Mszy odpustowej i wygłosił homilię.


Studzieniczna to miejsce maryjnych pielgrzymek. W Zielone Świątki do tej malowniczo położonej w Puszczy Augustowskiej wśród lasów i jezior miejscowości od wielu lat ściągają liczne rzesze pielgrzymów, a także już pierwszych letnich turystów.
Do tego miejsca, 22 lata temu, 9 czerwca przybył św. Jan Paweł II, by modlić się i odpocząć. Upamiętnieniem Jego obecności są Szlaki Papieskie: „Tajemnice Światła”, „Tajemnice Zawierzenia” i „Apostołów Miłosierdzia”.


W homilii biskup ełcki zwrócił uwagę, że dzień Zesłania Ducha Świętego był dla uczniów Jezusa mementem przełomowym, po którym z odwagą i nadzieją w sercu ruszyli głosić miłosierdzie Boże. „Po zesłaniu Ducha Świętego, znika strach i lęk a w sercach mają radość, miłość, pokój i odwagę. Po zesłaniu Ducha Świętego Apostołowie wiedzą co mają robić. Bez strachu i lęku a z odwagą wychodzą z Wieczernika, by Żydom i poganom głosić Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia” – tłumaczył duchowny. „Apostołowie chodzili za Jezusem i słuchali Jego nauk przez długi czas, ale tak naprawdę zaczynają rozumieć głębszy sens wydarzeń, których byli świadkami, dopiero po otrzymaniu Ducha Świętego. I mieli świadomość, że bez Ducha Świętego nic nie może się dokonać” – dodał.


Biskup ełcki, w sposób szczególny, w trudnym czasie pandemii, zawierzył losy diecezji, państwa, świata Matce Bożej Studzieniczańskiej: „Niech Duch Twój umocni chorych w przeżywaniu choroby i obdarzy ich łaską uzdrowienia, niech umacnia lekarzy, służby medyczne, wolontariuszy i różnorakie służby, które spieszą z pomocą chorym (…) Mocno wierzę, że Matka Boża opiekuje się nami i ochrania”.


Duchowny w bezpośredni sposób odniósł się do wydarzeń, które miały i dalej mają miejsce w polskim kościele. „W obecnych czasach jesteśmy świadkami, że dla wielu środowisk liberalnych w budowaniu świata opartego wyłącznie na wierze w postęp materialny przeszkodą jest Bóg i moralność chrześcijańska. Dlatego te ataki są na religię, zwłaszcza na Kościół Katolicki, na osoby duchowne. Szerzy się agresja i fala nienawiści, dokonywane są profanacje Eucharystii, obrazów, pomników, budynków sakralnych (…) Współczuje ofiarom niemoralnego postępowania duchownych. Winni powinni odpowiedzieć za czyny niemoralne i ponieść kare. Natomiast nagłaśnianie tych przypadków ma jeden cel wzbudzić u odbiorców nieufność do wszystkich duchownych i podważyć autorytet Kościoła – tłumaczył bp ełcki. Prosił także o dary Ducha Świętego dla rodzin, młodzieży i dzieci.


„Kiedy w ostatnich czasach na ulicach naszych miast słyszymy wulgaryzmy, przekleństwa, hasła: „aborcja na życzenie”, „dym w kościołach” kiedy narzucana jest ideologia gender, LGBT, to wołajmy: Niech Duch Twój zstąpi na nas i pomoże nam zrozumieć, że to Bóg nas stworzył na swój obraz i podobieństwo, mężczyzną i kobietą nas stworzył. Niech pomoże nam zrozumieć, że dar życia oraz istnienie i trwanie świata są dziełem Boga. Każde życie jest owocem i znakiem Ducha Bożego. Niech Duch Święty umocni nas w obronie wartości chrześcijańskich. Pragnę tutaj zwrócić się do ojców, mężczyzn, młodzieńców. Kościół was potrzebuje, potrzebuje waszej wiary, byście na wzór św. Józefa bronili waszych rodzin, byście nie pozwolili, by atakowano i profanowano kościoły, byście bronili wartości ewangelicznych. Drogie matki i niewiasty w mocy Ducha Świętego przekazujcie wiarę waszym dzieciom
i módlcie się za wasze dzieci, by dochowały wierności Chrystusowi – apelował do zebranych kaznodzieja.


Po Mszy św. biskup ełcki ponownie zawierzył diecezje Matce Bożej Studzieniczańskiej.

W Studzienicznej prawie trzysta lat temu mieszkali pustelnicy. Nazwa jeziora oraz samego sanktuarium pochodzi od tutejszej studni. Według wierzeń zawiera ona cudowną wodę, działającą leczniczo na choroby oczu. Nieopodal źródła znajduje się wybudowany w 1847 roku kościół parafialny pod wezwaniem Matki Boskiej Szkaplerznej.


Piękny wystrój świątyni jest dziełem ludowych artystów. Na pielgrzymim szlaku staje wreszcie murowana kapliczka. To właśnie w jej wnętrzu mieści się cudowny obraz Matki Bożej Studzieniczańskiej. Jest to XVIII-wieczna kopia obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej. Jak głosi tradycja, cudowny obraz Maryi został sprowadzony przez polskie wojsko i ofiarowany jako wotum wdzięczności za ocalenie życia i szczęśliwy powrót do ojczyzny.
Wizerunek Maryi został ukoronowany koronami papieskimi w 1995 r.

W 1999 roku jako pielgrzym przybył tutaj Jan Paweł II – z różańcem w ręku, jak jest ukazany na brzegu jeziora w studzieniczańskim pomniku. Przez Studzieniczną wiodą dwa szlaki papieskie „Tajemnice Światła” i „Tajemnice Zawierzenia”.

kz

Pozostałe artykuły